<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Tylko Ty i Ja. &#187; kubus</title>
	<atom:link href="http://blog.oleg.es/tag/kubus/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blog.oleg.es</link>
	<description>Blog Pi i Randalla Memphis</description>
	<lastBuildDate>Wed, 23 Sep 2009 00:17:34 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.1</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Pierwsza noc z Karaluchem</title>
		<link>http://blog.oleg.es/2008/10/20/pierwsza-noc-z-karaluchem/</link>
		<comments>http://blog.oleg.es/2008/10/20/pierwsza-noc-z-karaluchem/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 20 Oct 2008 18:35:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Pi_Memphis</dc:creator>
				<category><![CDATA[Tylko Pi]]></category>
		<category><![CDATA[kubus]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://oleg.es/?p=64</guid>
		<description><![CDATA[Pilnowałam Kubusia. Prawie cały dzień. Nie pierwszy raz, ale ten zawierał w sobie położenie spać, karmienie nocne itd&#8230;
Fakt &#8211; Karaluch ma już ponad rok i na pewno jest łatwiej niż jeszcze kilka miesięcy temu ale myślałam, że będzie o wiele trudniej. Jego rodzice szli na wesele i poprosili, żebym się nim zaopiekowała w tym czasie. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Pilnowałam Kubusia. Prawie cały dzień. Nie pierwszy raz, ale ten zawierał w sobie położenie spać, karmienie nocne itd&#8230;</p>
<p>Fakt &#8211; Karaluch ma już ponad rok i na pewno jest łatwiej niż jeszcze kilka miesięcy temu ale myślałam, że będzie o wiele trudniej. Jego rodzice szli na wesele i poprosili, żebym się nim zaopiekowała w tym czasie. Agata do tej pory nie dzwoniła z pretensjami, więc dziecku chyba nic złego się nie stało.  A jak wyglądał wieczór?</p>
<p>Kubuś dał mi odpocząć godzinkę, kiedy sam bawił się zabawkami. Wcześniej musiałam tylko wyjąć wszystkie szklanki z szafki bo inaczej moglibyśmy mieć tłuczoną zastawę. Później był czas na kaszkę. Karaluch zjadł prawie wszystko ale nie obeszło się bez huśtawki i tv, na szczęście byliśmy u niego a nie u mnie. U mnie nie chce jeść w ogóle. Po posiłku bawiliśmy się w ganianego i robiliśmy hałas o co tylko się dało. Myślę, że Kuba będzie perkusistą. Koło 20.00 zrobił się marudny i myślałam, że tęskni za rodzicami. Jednak kiedy po 35minutach był już po zjedzeniu pełnej butelki mleka i spał zrozumiałam, że był po prostu bardzo zmęczony. O 24.00 było kolejne karmienie. A o 2.00 wrócili rodzice.</p>
<p>To był całkiem prosty wieczór.<br />
<a href="http://oleg.es/wp-content/uploads/2008/10/pic_0025.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-65" title="pic_0025" src="http://oleg.es/wp-content/uploads/2008/10/pic_0025-300x225.jpg" alt="" width="300" height="225" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.oleg.es/2008/10/20/pierwsza-noc-z-karaluchem/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
