Archiwa kategorii ‘ Tylko Pi ’
W środę dostałam telefon od koleżanki, że w jednej firmie kogoś szukają. Więc wysłałam tam maila i już godzinę później byłam umówiona na rozmowę kwalifikacyjną. Wiadomo stres, nerwy i to wszystko się tak złożyło, że byłam pewna, że nie mam szans. Tym bardziej, że szef powiedział, że mają tylu kandydatów, że nie wiadomo czy za [ CZYTAJ DALEJ ]
zainspirowana ostatnim wpisem Magnesa przypomniało mi się, dlaczego nie lubię jeździć autobusami. Nie, nie dlatego że wszyscy tam są grubi. Są chyba trzy główne powody. Na pierwszy ogień pójdą ludzie starsi. Nie przeszkadza mi to, że walczą jak lwy o wolne miejsce. Ja i tak prawie zawsze stoję, w końcu spędzam w tym autobusie maksimum 10minutm. [ CZYTAJ DALEJ ]
Pilnowałam Kubusia. Prawie cały dzień. Nie pierwszy raz, ale ten zawierał w sobie położenie spać, karmienie nocne itd… Fakt – Karaluch ma już ponad rok i na pewno jest łatwiej niż jeszcze kilka miesięcy temu ale myślałam, że będzie o wiele trudniej. Jego rodzice szli na wesele i poprosili, żebym się nim zaopiekowała w tym czasie. [ CZYTAJ DALEJ ]
Z okazji Dnia Chłopaka (nie powinno być “chłopca”?) życzę Wam wszystkim wszystkiego najlepszego :) [ CZYTAJ DALEJ ]
Dzisiejsze noworodki przechodzą same siebie. Naprawdę nie wiem, jak rodzice je wychowują, skoro taki gnojek zaraz po urodzeniu ma 1.8promila we krwi. Ja nie wiem, czy kiedykolwiek przekroczyłam 1,0promila a tu proszę. A przecież takich przypadków jest co raz więcej. Uważam, że rodzice powinni zwracać większą uwagę na to, co robią ich pociechy. Przecież to [ CZYTAJ DALEJ ]
Zaczynam wpadać w depresję. W grudniu idziemy na wesele, więc jeszcze jest czas, żebym uszyła sobie jakąś ładną sukienkę. I co? No i właśnie nic. Znalazłam jedną śliczną sukienkę, która nie bardzo nadaje się na moją figurę ;/ Co prawda mam 4miesiące żeby ją zmienić (figurę) ale w takim razie po co teraz szyć sukienkę, [ CZYTAJ DALEJ ]
Moje podejście odrobinkę się zmieniło, odkąd wokół zaroiło się od niemowlaków. Niedawno urodził się Kubuś. Jest maleńki i śliczny. Kiedyś też chciałabym mieć takiego. Choć na razie chciałabym tylko zobaczy jak to będzie. Nie chcę mieć jeszcze dziecka. Teraz to chyba tylko ciekawość. Mogłabym mieć takie przez jeden dzień i zobaczyć ile wytrzymam. Daję sobie [ CZYTAJ DALEJ ]
blog.oleg.es na flakerze